Rosnąca ilość blogów w internecie
13/09/2009 – 13:25Świat internetowy ostatnio przechodzi bardzo szybkie przemiany. Z jednej strony możemy obserwować rozbudowę infrastruktury. Z drugiej niesłabnącą popularność sieci p2p. Z założenia sieć miał być siecią dwustronnej wymiany informacji, a tymczasem stał się mass-medium. Już nie wystarczy nam wysłanie fotki znajomemu e-mailem. Teraz oczekujemy, że będziemy publikować nasze myśli i idee w sieci. Coraz popularniejsze staje się Blogowanie. Każdy chce mieć chociaż niewielki wpływ na masy.
Bloggerem najczęściej zostają osoby młode, które mają dużo wolnego czasu i jednocześnie mają chęć podzielić się z kimś własnymi myślami. W internecie znajdują się miliardy blogów zakładanych na krótki okres czasu i miliony, które są często aktualizowane. Mnie osobiście taki typ blogowania pasuje tak średnio. Właściwie nie ciekawi mnie co tam się dzieje w życiu jakiegoś anonimowego internauty, jak również nie mam ochoty opisywać co dzieje się w moim życiu - a już tym bardziej nie mam ochoty opisywać tego obcym.
Całkowicie odmiennym typem blogowania są blogi zawierające fachowe artykuły. Najczęściej takie blogi są prowadzone przez analityków finansowych, programistów, czy polityków. Często można tam odnaleźć bardzo ciekawe artykuły. Niemniej jednak dotarcie do takich treści raczej odbywać się musi w modelu za autorem, a nie za treścią. Uważam, że taki typ blogowania jest jedną z niewielu cywilizacyjnie pozytywnych stron tak szybkiego rozwoju internetu. Autorzy takich fachowych artykułów nie muszą się przebijać przez komitety redakcyjne magazynów i cenzorów.
Moja sąsiadka z ulicy np. już na studiach zaczęła prowadzić bloga o kuchni tajskiej. Wydawało by się, że na ten temat wszystko już zostało powiedziane, że wszystko znajduje się w książkach kucharskich. Magda zaczęła nawet pokazywać zdjęcia przyrządzonych potraw, na początku robiła je aparatem Canon 500D,a w chwili obecnej zajmuje się dzięki prowadzeniu bloga zawodowo fotografią reklamową potraw -ma własne studio, zdjęcia robi aparatem Nikon D90, porzuciła nudną pracę etatową. Ma dość duże przychody, dużo wolnego czasu i robi to co lubi.
Sorry, comments for this entry are closed at this time.